poniedziałek, 17 grudnia 2012

Leczenie stwardnienia rozsianego - część II

Pierwsza część tematu zawierała kluczowe wg mnie działania - poprawienie anomalii anatomicznych w możliwie dużym stopniu (zabieg CCSVI) oraz działanie na naczynia lekami naczyniowymi. Zaproponowane leki mają poprawić niedostatki anatomiczne poprzez maksymalne rozszerzenie naczyń i możliwie duże zablokowanie możliwości ich czasowego kurczenia. Poza lepszym stopniem ukrwienia mózgu, dodatkowo zwalniamy przepływ krwi przez żyły kręgowe (daje to mniejszy refluks i zmniejsza aktywność śródbłonka wytwarzającego m.in. szkodliwy rodnik ponadtlenkowy) i zmniejszamy ewentualne stany zapalne naczyń. Bardzo istotne wydaje mi się działanie tych leków na utrzymywanie w miarę stałego ciśnienia płynu mózgowo-rdzeniowego w czaszce (łożysko naczyniowe jest maksymalnie poszerzone przez cały czas). O tym problemie napiszę w kolejnej części.
1. Ograniczamy kaskadę wolnych rodników - wspomagamy naturalne procesy antyoksydacyjne
Głównym zagrożeniem w SM są substancje o charakterze wolnych rodników w nadmiarze wytwarzane w organizmie. Powstają one na skutek czynności śródbłonka (anionorodnik ponadtlenkowy i pochodne), stresu (produkty utleniania adrenaliny - rodnik hydroksylowy i pochodne) oraz działalności komórek odpornościowych wytwarzających rodniki w stanach zapalnych (peroksyazotyn mający niszczyć bakterie, a niszczący również własne tkanki). Co gorsza powstanie takiej cząstki powoduje kaskadową reakcję (podawanie gorącego kartofla, czyli wolnego elektronu) kończącą się w efekcie niszczeniem przypadkowo napotkanej komórki organizmu, a w zasadzie peroksydacją jej błony lipidowej (ślady tego procesu są wspólne dla wszystkich chorych z SM). Podstawowe antyoksydanty wytwarzane przez organizm ludzki to peroksydaza glutationowa, dysmutaza ponadtlenkowa i katalaza. Produkcja substancji wolnorodnikowych w SM jest powyżej stanu normalnego, w związku z czym system antyoksydacyjny powinien być odpowiednio wzmocniony.
Peroksydaza glutationowa - suplementacja selenem 30-40 mcg - rutinoscorbin plus lub rutinacea (3xdobę) oraz acetylocysteina - ACC200 (2xdobę)
Dysmutaza ponadtlenkowa - suplementacja - miedź 3mg/dobę, cynk 18 mg/dobę, mangan 5 mg/dobę. Uwaga, te mikroelementy najlepiej dostarczać wraz z dietą! Tabletkami pokrywamy tylko niedobory.
Katalaza - suplementacja żelazem - mężczyźni i kobiety po menopauzie 9 mg/dobę, kobiety młodsze 15 mg/dobę.
2. Dostarczamy antyoksydantów egzogennych
Witamina E - 1 g/dobę
Witamina C - nie stosuję, nie widzę różnicy
Witamina A - nie stosuję, jw.
Koenzym Q - 3x30 mg/dobę (w przypadku stosowania statyn dawkę podwoić!)
3. Wzmacniamy budowę ścianek żył
Rutyna w wysokich dawkach 
Diosmina - nie stosuję (Cyclonamine wzmacniające ścianki żył uważam za wystarczające)

Musicie pamiętać, że nie zawsze więcej znaczy lepiej, a już na pewno nie przy suplementach.   Podane ilości (poza wit.E) są typowymi dawkami dla zdrowego człowieka. Skuteczność terapii można sprawdzić badając obecność pentanu w wydychanym powietrzu (wspólne dla SM-owców), który jest wynikiem utleniania lipidów w organizmie.
W trzeciej części zajmiemy się najtrudniejszym problemem - wyrównaniem ciśnienia płynu mózgowo-rdzeniowego w czaszce.

2 komentarze:

  1. Stosowanie 3mg miedzi i zaledwie 18mg cynku to szczeze mowiac nieporozumienie. Wiem ze wolisz dostarczac je z diety ale jesli chodzi o suplementacje to zaklada sie bezpieczne ratio ze tak powiem cynk / miedz 12:1 ...mozna pokusic sie o 10:1 ale nie jakis hardcore w stylu 6:1 jak rozpisales....

    OdpowiedzUsuń
  2. Stosowanie 3mg miedzi i zaledwie 18mg cynku to szczeze mowiac nieporozumienie. Wiem ze wolisz dostarczac je z diety ale jesli chodzi o suplementacje to zaklada sie bezpieczne ratio ze tak powiem cynk / miedz 12:1 ...mozna pokusic sie o 10:1 ale nie jakis hardcore w stylu 6:1 jak rozpisales....

    OdpowiedzUsuń